Tablica ogłoszeń

By wstawić ogłoszenie napisz do janinka20024 (cromimi) lub Kimmikou (słodki flirt).

Poszukiwany basior na stanowisko Samca Alfa! Wymagane:
- Odpowiedzialność
- Chęć do wstawiania opowiadań pozostałych wilków
- Sprawdzanie czy dany wilk napisał w miesiącu opowiadanie
- Upominanie wilków

//Kimiko

piątek, 1 listopada 2013

ZAWIECHA!

Witajcie!
Zawieszam niestety watahę, gdyż pracuję nad jej nową odsłoną. Mail oddała mi Janinka, ale ja go nie chce. Nowa strona watahy (tzn. adres) znajdziecie na CroMimi, w kafejce, w wątku "Blog".
Do zobaczenia w nowej watasze!
SMWMB
/Kimmikou

piątek, 18 października 2013

piątek, 11 października 2013

UWAGA! WAŻNA WIADOMOŚĆ!

Witajcie moi drodzy!
Niestety, nie mam zbyt wiele czasu na watahę, dlatego oddaję ją w ręce mojej siostry, Kimmikou (cromimi, słodki flirt, howrse). Od dzisiaj to do niej przesyłacie formularze opowiadania itd. Konkursy nadal są aktualne, w watasze nie zmieniamy nic.

Dziękuje i żegnajcie!
/Wasza Kimiko/

P.s: Każdy z Was powinien otrzymać od Kimmikou wiadomość na CroMimi.

czwartek, 10 października 2013

Informacje #3

Witajcie wilki!
Dzisiaj nadszedł czas na kolejną część informacji.

Przede wszystkim zachęcam Was do przesyłania rysunków wilków na konkurs (KAŻDY WILK MOŻE DAĆ PO DWIE PRACE!!!) i zapraszania znajomych.

Iiiii...  Można wysyłać formularze również do Kimmikou na howrse! Zapraszam.

Dzięki.
Pa

wtorek, 1 października 2013

Od Sarani

po tym jak rodzice mnie porzucili stwierdziłam, że chce pomaga wilkom takim jak ja....
Ale żeby to zrobic musiałam znaleźc odpowiednią watahę.
Szłam za nocy a za dnia czekałam w cieniu ab promienie słońca nie stopiły mojej skóry.
w końcu z przemęczenia padłam na pysk (i nie mówię o tym wulgarnym znaczeniu xd)
przez krzaki zobaczyłam piękne miejsce, w którym znajdowały się wilki jak ja, odmieńce.
(:c sory za jeśli kogoś uraziłam)< to nie zalicza sie do mojej historii xD
pobiegłam czym prędzej krzycząc : - ZNALAZŁAM! (na tęczowym tle jak w bajkach xD)
oczywiście wszyscy w tym momencie patrzyli się na mnie jak na niedorozwoja :I 
no i teraz jestem właśnie u was :3

niedziela, 29 września 2013

Odwieszam watahę i nowy wilk i NOWOŚCI!! *O*

Tak, tak. Wiem. Za bardzo brakowało mi WMB. ^^ POWRACAMY!

I do tego nowa wadera:

blog_cz_4820749_7407437_tr_e825d7fefe32a
~~Sarani, strażniczka~~


I nowości:
Od dzisiaj za każde stanowisko otrzymuje się wynagrodzenie co miesiąc! Każdy otrzymuje paczkę z niespodzianką!

niedziela, 15 września 2013

Informacje #2

Witajcie!
Kolejna część informacji znalazła się na głównej dosyć szybko, jednak jest ona konieczna.
Naprawdę mnie zawiedliście. TRZY wilki nie napisały ŻADNEGO opowiadania.
Każdy z nich (Sorrow, Bella, Leo) ma już po trzy minusy. Z tego powodu wprowadzam nowe zasady!

Nowe zasady:
  1. Od dzisiaj posty dodawać bezpośrednio na bloggera będą dodawać jedynie pary Alfa i Beta. Pozostałe wilki opowiadania przesyłają do: janinka20024 (CroMimi) lub Kimmikou (Słodki Flirt)
  2. Wraz z formularzem wilka należy przesłać mi opowiadanie.
Nowość:
Jeżeli ktoś w ogóle zajrzał na stronę watahy pewnie zauważył, że doszła tablica ogłoszeń. Jeżeli chce ktoś napisać ogłoszenie musi mi je przesłać na cromimi (janinka20024) lub Słodki Flirt (Kimmikou). Ogłoszenia są bezpłatne.

Przewiduję:
Prawdopodobnie dodam popularność. Jeżeli zostanie dodana na stronie głównej Wam o tym napiszę.

sobota, 14 września 2013

Dodatkowe nagrody!

Do konkursu Zaproś znajomych dodaję jeszcze jedną nagrodę!
Za 4 wilki sponsorowane przez Ciebie jest artefakt na towarzysza specjalnego!
Naprawdę niewiele zareklamować watahę.

//Kimiko

czwartek, 5 września 2013

Informacje #1

Witajcie!
Od dzisiaj przynajmniej raz w miesiącu będę Wam wypisywała w poście ważne informacje dotyczące watahy. ;) I Kim może już pisać opowiadania :D

Kto nowy?


~~ Skayres (Skay)~~

Płeć: Samica
Wiek: 2 lata (nieśmiertelna)
Gatunek: Feniks
Żywioł: Ogień, zima, natura
Moce: Władza nad ogniem, lodem oraz naturą
Historia: Skay siedziała samotnie na drzewie, gdy zauważyła
białą waderę wędrującą po lesie. Podleciała do niej. Nim się obejrzała,
była dla Kimiko najlepszą przyjaciółką.
Właściciel: Kimiko
Opowiadania: Nie


Nieobecni
Do nieobecnych dodam Sorrow'a gdy dokończy opowiadanie Kimiko ;)

Do Sorrow'a:

Napisz szybko opowiadanie!

Do Belli:

Napisz szybko opowiadanie!

Do Leo:

Napisz szybko opowiadanie!



Dzięki.
//Kimiko

poniedziałek, 2 września 2013

Od Sasuke

Gdy spaliśmy usłyszałam czyjeś kroki . Zerwałam się i obudziłam resztę.
-Uch Sas obyś miała powód żeby nas budzić - Ziewną Tsu. Nagle z krzaków wyłonił się Haku!
-Haku to ty! - Krzyknęłam z uciechą
- Sas! W końcu cię widzę! Po tylu latach... - Od powiedział.
- Ee ale o co chodzi? - Zapytała zaspana Char.
- Słuchajcie o to mój zaginiony brat! - Powiedziałam. Haku podszedł do Akity i Char i powiedział.
- Witam drogie pani - Obie zachichotały ,a Tsu patrzył na niego złowrogo .
- Ej a gdzie jest Kim? - Tsu się wtrącił . Chyba nie spodobało mu się że Haku się zaleca do jego siostry i przyjaciółki. Postanowiliśmy się rozejrzeć za Kimi jednak nigdzie jej nie było . Czy ktoś wie co mogło się stać?

<kto chce?>

niedziela, 1 września 2013

Od Kimiko - CD Sasuke

- Byłaś świetna! - powiedziałam
- Nic takiego...
- Wiecie co? Już powoli robi się ciemno. Powinniśmy wrócić do jaskiń.
- Racja. - Powiedziała Charlie
- Chodźmy.
Akita i Tsube poszli do swojej jaskini, a my do swoich.
Późno w nocy upewniłam się, że wszyscy śpią. Wyszłam z jaskini i udałam się do Wiśniowego Sadu.
Poza Wodospadem Wilczej Radości jest to moje ulubione miejsce.
Spojrzałam na ugwieżdżone niebo. Było piękne. Było widać duży wóz i konstelację Wilczego Króla.
Podeszłam do rzeczki płynącej wzdłuż sadu. Nachyliłam się nad wodą i napiłam się. W nocy w wodzie pływało pełno stworzeń. Żaby, węże oraz ryby, większe i mniejsze.
Podeszłam do większego kamienia na brzegu i usiadłam na nim. Przyglądałam się swojemu odbiciu i wsłuchiwałam się w ciszę oraz grę świerszczy. Cudowny muzykę zakłócił szelest w krzakach. Odwróciłam się i zaczęłam nadsłuchiwać. Szelest. Podeszłam do krzaków.
- Kto tu jest?
Z krzaków wyszedł spory czarny wilk.
- Kim jesteś?

<Sorrow?>

Nowy wilk - Haku!


~~Haku, tropiciel~~

Od Sasuke Cd Charlie (jednocześnie Kimiko)

No początek zapowiada się dobrze , zapowiada . Mam nowych znajomych i nowych wrogów . Uff... Ciężkie życie wilka nie? Ale do rzeczy! Wybraliśmy się paczką na tereny wypoczynkowe watahy . Tsu , Akita , Char i Kimiko rozmawiali o tym całym wilku z Watahy złotych łez . Ja ich nie słuchałam i bawiłam się wodą... Po krótkiej chwili usłyszałam jakiś szelest .
C-co to było? - Zapytałam.
Nie mam pojęcia - od powiedziała Akita. Z krzaków wyskoczył jakiś lew to chyba ten z doliny kocich łap!
-Grr już ja się za niego zabiorę - Warkną Tsu , a ja powiedziałam śmiało. UWAGA ŚMIAŁO!
- Nie! Ja się tym zajmę - Warknęłam jednak potem pożałowałam... Lew był 2 razy większy.
- Co?! SASUKE CZEKAJ! - Wszyscy krzyczeli jednak ja stanęłam na przeciwko lwa i powiedziałam:
- I co? Koteczek będzie stał i się lampił? - Bardzo go tym zdenerwowałam już miał mnie zaatakować jednak ja użyłam magii  krwi. Nie przepadam za tą magią serio, dzięki niej można sterować każdym żywym organizmem jak marionetką , A nawet zatrzymać bicie serca! Ale wróćmy do historii. Zaczęłam bawić się lwem jak lalką co sprawiało mu ból . Gdy skończyłam spłoszony lew uciekł aż się za nim kurzyło. A gdy odwróciłam się do reszty . Wytrzeszczyli oczy , otworzyli pyski ,  i chyba ich zamurowało.
-Umm coś nie tak?- Powiedziałam nieśmiało...

<Kmiko lub Charlie>

Od Charlie

- Kim-Kimiko? - Wyjąkałam widząc alfę.
- Miałyśmy trochę problemy z samcem alfa watahy Złotych Łez. - Wyjaśniła.
- Czyli? - Dopytywała się Akita.
- Znowu chciał żebym została jego partnerką. On jest męczący. - Westchnęła.
Popatrzyłam na towarzyszącą jej wilczycę.
- Ach, to Sasuke. Nowa w naszej watasze. Sasuke, to Charlie, agentka. - Przedstawiła nas sobie.
- Miło mi. - Powiedziałam.
- Mi też. - Odparła cicho.
- A to nasi sojusznicy i przyjaciele Charlie: Tsube i Akita. - dodała.
Rodzeństwo pokiwało jednocześnie głową.
Sasuke spojrzała na bliźniaków i uśmiechnęła się lekko.
- No... to co robimy? - Wtrąciłam się. - Chyba nie będziemy tu siedzieć wieczność?

<Kimiko, ewentualnie Sasuke ^^>

Zmiana pory roku

Od dzisiaj jest nowa pora roku:

WIOSNA

Od Kimiko - CD Sasuke

 -Sas?! Gdzie Cię wcięło?! Sas! - Krzyczałam - Ja się zabiję... pewnie polazła na Tereny Zakazane.
Zboczyłam ze ścieżki i poszłam w stronę Zakazanego Lasu. Wadera biegała w okół jednego z drzew. Była spanikowana. 
- Hej, Sas.
- C - co?
- Już, chodź. Tutaj jest niebezpiecznie.
Gdy tylko wypowiedziałam te słowa, usłyszałam znajome wycie.
- Moon...
- Moon? Kto to jest??
- Nic nie mów. Musimy uciekać. Te tereny należą do Watahy Złotych Łez. Jeżeli szybko nie ucie...
- Ach... Kimiko... - To był Moon. 
- Czego chcesz?
- Nic takiego. Tylko po prostu jesteście na naszych terenach.
- Sas. Uciekaj. - Powiedziałam szeptem
- W którą stroną?
- Na północ. JUŻ!
Razem z Sasuke zerwałyśmy się do ucieczki. 
- Biegnij dalej. Dogonię Cię. 
Zatrzymałam się. Poczekałam na Moona. Gdy tylko przybiegł zmieniłam się w wilka ognia. Rzuciłam się na Moona. Basior był trochę oszołomiony. Wróciłam do normalnej postaci. I pogoniłam za Sas.
- BIEGNIJ! Za granicą nie będą mogli nas gonić!
Szybko wbiegłyśmy na tereny watahy.
- Chodź za mną.
Zaprowadziłam ją do Wodospadu Wilczej Radości.
- Tu nas nie znajdą.

<Sas?>

sobota, 31 sierpnia 2013

Od Sasuke - Boże ja się boję!

Z niewiadomych przyczyn znalazłam się na terenie Watahy morskiej bryzy. Postanowiłam coś upolować. Przemierzałam  las w poszukiwaniu jakiegoś zająca , nagle zerwał się wiatr i jakiś liść spadł na moje plecy . Ze strachu krzyknęłam wniebogłosy . Miałam wrażenie że nawet bogowie mnie słyszeli. Gdy spostrzegłam , że to liść byłam gotowa spalić się ze wstydu... Nagle usłyszałam czyjeś kroki , przede mną stanęła biała wilczyca i powiedziała:
-DZIEWCZYNO! CZEGO TAK WRZESZCZYSZ! - byłam spłoszona , a w moich oczach było widać strach.
-Dobra przepraszam chyba nie tak powinnam zacząć rozmowę - przeprosiła wilczyca. - Nazywam się Kimiko a ty?
-Sas...Sas...Sasuke....  - Hmm wspominałam już że jestem nieśmiała?  Mniejsza o to wilczyca zaprosiła mnie do watahy więc się zgodziłam. A tak z innej beczki mam wrażenie, że mój piskliwy głos słyszeli wszyscy. Ale wróćmy do rzeczy Kimiko za proponowała ,że skoczy po jakąś rybę ,  kazała mi zaczekać . Więc co mi pozostało jak czekać? Jednak w moim przypadku nie było to łatwe każdy szelest budził moją wyobraźnię i miałam wrażenie ,że czai się tam jakiś lew , wilk czy inne stworzenie . Nagle usłyszałam jakiś ryk i zaczęłam uciekać w niewiadomym kierunku ! Nim się spostrzegłam zobaczyłam , że nie jestem na terenie naszej watahy znalazłam się w zakazanym lesie . Chciałam czym prędzej uciec jednak ... w którą stronę? Postanowiłam , że zaczekam aż ktoś mnie znajdzie... Tylko żeby to była Kimiko...

<Kimiko?>

Konkursy! Zaproś znajomych oraz Narysuj wilka

 

Od Charlotte

Wybrałam się z Tsu i Akitą nad wodospad wilczej radości.
- Co będziemy robić? - Zapytała lekko znudzona Akita.
- Zobaczysz. - Powiedział Tsu.
Od lasu do wodospadu jest gdzieś 6 km. Mnie też zaczęły boleć już łapy.
,,Tłukłam się'' zmęczona z tyłu z rozkojarzoną przyjaciółką, a Tsube szedł żwawo z przodu.
- Tsu, zwolnij. - Jęknęła Akita.
- Jeżeli zwolnię, to będziemy szli do wieczora. A musimy potem jeszcze wrócić.
Westchnęłam. Taki właśnie jest Tsube. Uparty i bezwzględny.Nagle z krzaczka leżącego obok czerwonych skał wyskoczyła ruda wiewiórka.
- Troje przyjaciół jest w niebezpieczeństwie. - Zaczęła. - Zła wataha Złotych Łez jest na polowaniu. - Dodała piskliwym głosem. - Uciekajcie! - Nakazała, a po chwili z wiewiórki został tylko rudy proszek.
No tak. Magia.
- Chyba powinniśmy... - Zaczął Tsu, ale nie dane mu było skończyć.
- Przeszłam tyle na marne? O nie. Idziemy dalej. - Wtrąciłam się.
- Ale Charl...
- Idziemy dalej. - Powiedziałam twardo i poszłam do przodu.
- Nie w tą stronę. - jęknął, a ja, jakby nic się nie stało odwróciłam się na pięcie i poszłam w drugą stronę.
Akita poszła za mną, a Tsu przewrócił oczami i niechętnie ruszył się z miejsca.
Doszliśmy do wodospadu.
- Widzisz? Nic się nie stało. - Powiedziałam dumna z siebie.
- Mieliśmy szczęś...
- Cicho! - Skarciła nas Akita. Zamilkliśmy, a Akita przystawiła ucho do ziemi.
- Ktoś tu idzie! - Szepnęła przestraszona.
Po chwili usłyszeliśmy śmiechy i głosy.
- Złote łzy... - Odszepnęłam zdruzgotana. - Na naszym terenie? - Dodałam.
- Szybko! - Warknął Tsu i zaciągnął nas do groty umieszczonej za wodospadem.
- Cher, zabiję cię, jeżeli oni nie zrobią tego pierwsi. - Skarcił mnie.

<CDN>

Od Kimiko - Nowe życie

Obudziłam się z rana obok Wodospadu Wilczej Radości. Popatrzyłam na niego. Pod wodom kilka złotych rybek usiłowało płynąć pod prąd. W oddali było widać Watahę Złotych Łez. Największym z wilków był Moon.
 -Lepiej ucieknę. Jeszcze któryś z wypatrujących mnie zauważy. - powiedziałam sama do siebie
Poszłam nad Jezioro Życzeń. O poranku wyglądało cudownie. Tafla wody była gładziutka jak kartka papieru, a raz na jakiś czas gładkość ta zostawała zarywana. Zanurzyłam jedną z łap.Woda była zimna. Nie mogłam się powstrzymać, musiałam wejść. Mimo iż dno jeziora było kamieniste bez trudu weszłam głębiej.
Stojąc nieruchomo przypatrywałam się rybom które gromadziły się w okół mnie. Podniosłam przednią łapę. Ryby uciekły w popłochu. Wyszłam z jeziora, po czym się otrzepałam. Poszłam do lasu. Byłam dosyć głodna. Nie lubiłam polować. Sprawiało mi przykrość to, że skracam życie innego stworzenia. Podeszłam do potoczku który płynął przez las. Szybko namierzyłam rybę i ją złapałam. Nie była mała, ale nie była też duża. Wypuściłam ją. Odczekałam chwilę i podpłynęła kolejna ryba. Większa. Złapałam ją i zjadłam. Co prawda była zima, ale jak na tę porę roku było ciepło. Robiło się już ciemno. Zapadła noc. Odnalazłam przytulną jaskinię, wyłożyłam się na kamieniu i zasnęłam.

<kto chętny może dokończyć>